
Rodzaju 1,24-28
Potem Bóg rzekł:
«Niechaj ziemia wyda istoty żywe różnego rodzaju:
bydło, zwierzęta pełzające i dzikie zwierzęta według ich rodzajów!»
I stało się tak.
Bóg uczynił różne rodzaje dzikich zwierząt,
bydła i wszelkich zwierząt pełzających po ziemi.
I widział Bóg, że były dobre.
A wreszcie rzekł Bóg:
«Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam.
Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym,
nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!»
Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył:
stworzył mężczyznę i niewiastę.
Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich:
«Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną;
abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi»
Rodzaju 2,15-17
Pan Bóg wziął zatem człowieka i umieścił go w ogrodzie Eden,
aby uprawiał go i doglądał.
A przy tym Pan Bóg dał człowiekowi taki rozkaz:
«Z wszelkiego drzewa tego ogrodu możesz spożywać według upodobania;
ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz»
Rodzaju 3,1-7
A wąż był bardziej przebiegły niż wszystkie zwierzęta lądowe,
które Pan Bóg stworzył. On to rzekł do niewiasty:
«Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie jedzcie owoców ze wszystkich drzew tego ogrodu?»
Niewiasta odpowiedziała wężowi:
«Owoce z drzew tego ogrodu jeść możemy, tylko o owocach z drzewa, które jest w środku ogrodu,
Bóg powiedział: Nie wolno wam jeść z niego, a nawet go dotykać, abyście nie pomarli».
Wtedy rzekł wąż do niewiasty:
«Na pewno nie umrzecie! Ale wie Bóg, że gdy spożyjecie owoc z tego drzewa,
otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło».
Wtedy niewiasta spostrzegła, że drzewo to ma owoce dobre do jedzenia,
że jest ono rozkoszą dla oczu i że owoce tego drzewa nadają się do zdobycia wiedzy.
Zerwała zatem z niego owoc, skosztowała i dała swemu mężowi, który był z nią: a on zjadł.
A wtedy otworzyły się im obojgu oczy i poznali, że są nadzy; spletli więc gałązki figowe i zrobili sobie przepaski.
Rodzaju 3,14-21
Wtedy Pan Bóg rzekł do węża:
«Ponieważ to uczyniłeś, bądź przeklęty wśród wszystkich zwierząt domowych i polnych;
na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni twego istnienia.
Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie i niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej:
ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę».
Do niewiasty powiedział:
«Obarczę cię niezmiernie wielkim trudem twej brzemienności, w bólu będziesz rodziła dzieci,
ku twemu mężowi będziesz kierowała swe pragnienia, on zaś będzie panował nad tobą».
Do mężczyzny zaś [Bóg] rzekł:
«Ponieważ posłuchałeś swej żony i zjadłeś z drzewa,
co do którego dałem ci rozkaz w słowach:
Nie będziesz z niego jeść -
przeklęta niech będzie ziemia z twego powodu:
w trudzie będziesz zdobywał od niej pożywienie dla siebie po wszystkie dni twego życia.
Cierń i oset będzie ci ona rodziła, a przecież pokarmem twym są płody roli.
W pocie więc oblicza twego będziesz musiał zdobywać pożywienie,
póki nie wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty;
bo prochem jesteś i w proch się obrócisz!» (…)
Pan Bóg sporządził dla mężczyzny i dla jego żony odzienie ze skór i przyodział ich.

Rodzaju 9,1-7
Po czym Bóg pobłogosławił Noego i jego synów, mówiąc do nich:
«Bądźcie płodni i mnóżcie się, abyście zaludnili ziemię.
Wszelkie zaś zwierzę na ziemi i wszelkie ptactwo powietrzne niechaj się was boi i lęka.
Wszystko, co się porusza na ziemi i wszystkie ryby morskie zostały oddane wam we władanie.
Wszystko, co się porusza i żyje, jest przeznaczone dla was na pokarm,
tak jak rośliny zielone, daję wam wszystko.
Nie wolno wam tylko jeść mięsa z krwią życia.
Upomnę się o waszą krew przez wzgląd na wasze życie - upomnę się o nią u każdego zwierzęcia.
Upomnę się też u człowieka o życie człowieka i u każdego - o życie brata.
[Jeśli] kto przeleje krew ludzką,
przez ludzi ma być przelana krew jego,
bo człowiek został stworzony na obraz Boga.
Wy zaś bądźcie płodni i mnóżcie się; zaludniajcie ziemię i miejcie nad nią władzę».
Potem Bóg tak rzekł do Noego i do jego synów:
«Ja, Ja zawieram przymierze z wami i z waszym potomstwem, które po was będzie;
z wszelką istotą żywą, która jest z wami:
z ptactwem, ze zwierzętami domowymi i polnymi, jakie są przy was, ze wszystkimi,
które wyszły z arki, z wszelkim zwierzęciem na ziemi.
Zawieram z wami przymierze, tak iż nigdy już nie zostanie zgładzona wodami potopu żadna istota żywa
i już nigdy nie będzie potopu niszczącego ziemię».
Po czym Bóg dodał:
«A to jest znak przymierza, które ja zawieram z wami i każdą istotą żywą,
jaka jest z wami, na wieczne czasy:
Łuk mój kładę na obłoki, aby był znakiem przymierza między Mną a ziemią.
A gdy rozciągnę obłoki nad ziemią i gdy ukaże się ten łuk na obłokach,
wtedy wspomnę na moje przymierze, które zawarłem z wami i z wszelką istotą żywą,
z każdym człowiekiem;
i nie będzie już nigdy wód potopu na zniszczenie żadnego jestestwa.
Gdy zatem będzie ten łuk na obłokach, patrząc na niego,
wspomnę na przymierze wieczne między mną a wszelką istotą żyjącą w każdym ciele,
które jest na ziemi».
Rzekł Bóg do Noego:
«To jest znak przymierza, które zawarłem między Mną a wszystkimi istotami, jakie są na ziemi».

Rodzaju 12,1-7 Abram wyrusza do Kanaanu
Pan rzekł do Abrama:
«Wyjdź z twojej ziemi rodzinnej i z domu twego ojca do kraju, który ci ukażę.
Uczynię bowiem z ciebie wielki naród, będę ci błogosławił i twoje imię rozsławię:
staniesz się błogosławieństwem.
Będę błogosławił tym, którzy ciebie błogosławić będą,
a tym, którzy tobie będą złorzeczyli, i ja będę złorzeczył.
Przez ciebie będą otrzymywały błogosławieństwo ludy całej ziemi».
Abram udał się w drogę, jak mu Pan rozkazał, a z nim poszedł i Lot.
Abram miał siedemdziesiąt pięć lat, gdy wyszedł z Charanu. (…)
Gdy zaś przybyli do Kanaanu,
Abram przeszedł przez ten kraj aż do pewnej miejscowości koło Sychem,
do dębu More. (…)
Pan, ukazawszy się Abramowi, rzekł:
«Twojemu potomstwu oddaję właśnie tę ziemię».
Abram zbudował tam ołtarz dla Pana, który mu się ukazał.
Rodzaju 15 potomek
Po tych wydarzeniach Pan tak powiedział do Abrama podczas widzenia:
«Nie obawiaj się, Abramie, bo Ja jestem twoim obrońcą; nagroda twoja będzie sowita».
Abram rzekł:
«O Panie, mój Boże, na cóż mi ona, skoro zbliżam się do kresu mego życia, nie mając potomka;
przyszłym zaś spadkobiercą mojej majętności jest Damasceńczyk Eliezer» (…)
Ale oto usłyszał słowa:
«Nie on będzie twoim spadkobiercą, lecz ten po tobie dziedziczyć będzie, który od ciebie będzie pochodził». 5 I poleciwszy Abramowi wyjść z namiotu, rzekł: «Spójrz na niebo i policz gwiazdy, jeśli zdołasz to uczynić»;
potem dodał:
«Tak liczne będzie twoje potomstwo».
Abram uwierzył i Pan poczytał mu to za zasługę.
Potem zaś rzekł do niego:
«Ja jestem Pan, który ciebie wywiodłem z Ur chaldejskiego,
aby ci dać ten oto kraj na własność».
A na to Abram:
«O Panie, mój Boże, jak będę mógł się upewnić, że otrzymam go na własność?»
Wtedy Pan rzekł:
«Wybierz dla Mnie trzyletnią jałowicę, trzyletnią kozę i trzyletniego barana,
a nadto synogarlicę i gołębicę».
Wybrawszy to wszystko, Abram poprzerąbywał je wzdłuż na połowy
i przerąbane części ułożył jedną naprzeciw drugiej;
ptaków nie porozcinał.
Kiedy zaś do tego mięsa zaczęło zlatywać się ptactwo drapieżne,
Abram je odpędził. A gdy słońce chyliło się ku zachodowi,
Abram zapadł w głęboki sen i opanowało go uczucie lęku,
jak gdyby ogarnęła go wielka ciemność.
I wtedy to Pan rzekł do Abrama:
«Wiedz o tym dobrze, iż twoi potomkowie będą przebywać jako przybysze w kraju,
który nie będzie ich krajem,
i przez czterysta lat będą tam ciemiężeni jako niewolnicy;
aż wreszcie ześlę zasłużoną karę na ten naród,
którego będą niewolnikami,
po czym oni wyjdą z wielkim dobytkiem.
Ale ty odejdziesz do twych przodków w pokoju,
w późnej starości zejdziesz do grobu.
Twoi potomkowie powrócą tu dopiero w czwartym pokoleniu,
gdy już dopełni się miara niegodziwości Amorytów».
A kiedy słońce zaszło i nastał mrok nieprzenikniony,
ukazał się dym jakby wydobywający się z pieca i ogień niby gorejąca pochodnia
i przesunęły się między tymi połowami zwierząt.
Wtedy to właśnie Pan zawarł przymierze z Abramem, mówiąc:
«Potomstwu twemu daję ten kraj, od Rzeki Egipskiej aż do rzeki wielkiej,
rzeki Eufrat (…)».
Rodzaju 17,1-16 obrzezanie
A gdy Abram miał dziewięćdziesiąt dziewięć lat, ukazał mu się Pan i rzekł do niego:
«Jam jest Bóg Wszechmogący. Służ Mi i bądź nieskazitelny,
chcę bowiem zawrzeć moje przymierze pomiędzy Mną a tobą i dać ci niezmiernie liczne potomstwo».
Abram padł na oblicze, a Bóg tak do niego mówił:
«Oto moje przymierze z tobą: staniesz się ojcem mnóstwa narodów.
Nie będziesz więc odtąd nazywał się Abram, lecz imię twoje będzie Abraham,
bo uczynię ciebie ojcem mnóstwa narodów.
Sprawię, że będziesz niezmiernie płodny, tak że staniesz się ojcem narodów i pochodzić będą od ciebie królowie.
Przymierze moje, które zawieram pomiędzy Mną a tobą oraz twoim potomstwem,
będzie trwało z pokolenia w pokolenie jako przymierze wieczne,
abym był Bogiem twoim, a potem twego potomstwa.
I oddaję tobie i twym przyszłym potomkom kraj, w którym przebywasz,
cały kraj Kanaan, jako własność na wieki, i będę ich Bogiem».
Potem Bóg rzekł do Abrahama:
«Ty zaś, a po tobie twoje potomstwo przez wszystkie pokolenia, zachowujcie przymierze ze Mną.
Przymierze, które będziecie zachowywali między Mną a wami, czyli twoim przyszłym potomstwem, polega na tym:
wszyscy wasi mężczyźni mają być obrzezani;
będziecie obrzezywali ciało napletka na znak przymierza waszego ze Mną.
Z pokolenia w pokolenie każde wasze dziecko płci męskiej, gdy będzie miało osiem dni,
ma być obrzezane - sługa urodzony w waszym domu lub nabyty za pieniądze - każdy obcy,
który nie jest potomkiem twoim - ma być obrzezany;
obrzezany ma być sługa urodzony w domu twoim lub nabyty za pieniądze.
Przymierze moje, przymierze obrzezania, będzie przymierzem na zawsze.
Nieobrzezany, czyli mężczyzna, któremu nie obrzezano ciała jego napletka,
taki człowiek niechaj będzie usunięty ze społeczności twojej;
zerwał on bowiem przymierze ze Mną».
I mówił Bóg do Abrahama:
«Żony twej nie będziesz nazywał imieniem Saraj, lecz imię jej będzie Sara.
Błogosławiąc jej, dam ci i z niej syna, i będę jej nadal błogosławił,
tak że stanie się ona matką ludów i królowie będą jej potomkami».
Rodzaju 22 Izaak
Bóg wystawił Abrahama na próbę. Rzekł do niego:
«Abrahamie!»
A gdy on odpowiedział:
«Oto jestem»
powiedział:
«Weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka,
idź do kraju Moria i tam złóż go w ofierze na jednym z pagórków,
jakie ci wskażę».
Nazajutrz rano Abraham osiodłał swego osła, zabrał z sobą dwóch swych ludzi i syna Izaaka, narąbał drzewa
do spalenia ofiary i ruszył w drogę do miejscowości, o której mu Bóg powiedział.
Na trzeci dzień Abraham, spojrzawszy, dostrzegł z daleka ową miejscowość. 5 I wtedy rzekł do swych sług: «Zostańcie tu z osłem, ja zaś i chłopiec pójdziemy tam, aby oddać pokłon Bogu, a potem wrócimy do was». 6 Abraham, zabrawszy drwa do spalenia ofiary, włożył je na syna swego Izaaka, wziął do ręki ogień i nóż, po czym obaj się oddalili.
Izaak odezwał się do swego ojca Abrahama:
«Ojcze mój!»
A gdy ten rzekł:
«Oto jestem, mój synu»
zapytał:
«Oto ogień i drwa, a gdzież jest jagnię na całopalenie?»
Abraham odpowiedział:
«Bóg upatrzy sobie jagnię na całopalenie, synu mój».
I szli obydwaj dalej. A gdy przyszli na to miejsce, które Bóg wskazał, Abraham zbudował tam ołtarz,
ułożył na nim drwa i związawszy syna swego Izaaka położył go na tych drwach na ołtarzu.
Potem Abraham sięgnął ręką po nóż, aby zabić swego syna.
Ale wtedy Anioł Pański3 zawołał na niego z nieba i rzekł:
«Abrahamie, Abrahamie!»
A on rzekł:
«Oto jestem».
[Anioł] powiedział mu:
«Nie podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nic złego! Teraz poznałem, że boisz się Boga,
bo nie odmówiłeś Mi nawet twego jedynego syna».
Abraham, obejrzawszy się poza siebie, spostrzegł barana uwikłanego rogami w zaroślach. Poszedł więc,
wziął barana i złożył w ofierze całopalnej zamiast swego syna.
I dał Abraham miejscu temu nazwę “Pan widzi”. (…)
Anioł Pański przemówił głośno z nieba do Abrahama po raz drugi:
«Przysięgam na siebie, wyrocznia Pana, że ponieważ uczyniłeś to,
a nie oszczędziłeś syna twego jedynego,
będę ci błogosławił i dam ci potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie
i jak ziarnka piasku na wybrzeżu morza; potomkowie twoi zdobędą warownie swych nieprzyjaciół.
Wszystkie ludy ziemi będą sobie życzyć szczęścia [takiego, jakie jest udziałem] twego potomstwa,
dlatego że usłuchałeś mego rozkazu».

Wyjścia 19,3-25 - Wyjścia 20,1-24
Mojżesz wstąpił wtedy do Boga, a Pan zawołał na niego z góry i powiedział:
«Tak powiesz domowi Jakuba i to oznajmisz Izraelitom:
Wyście widzieli, co uczyniłem Egiptowi, jak niosłem was na skrzydłach orlich i przywiodłem was do Mnie.
Teraz jeśli pilnie słuchać będziecie głosu mego i strzec mojego przymierza,
będziecie szczególną moją własnością pośród wszystkich narodów, gdyż do Mnie należy cała ziemia.
Lecz wy będziecie Mi królestwem kapłanów i ludem świętym. Takie to słowa powiedz Izraelitom».
Mojżesz powrócił i zwołał starszych ludu, i przedstawił im wszystko, co mu Pan nakazał.
Wtedy cały lud jednogłośnie powiedział:
«Uczynimy wszystko, co Pan nakazał».
Mojżesz przekazał Panu słowa ludu. Pan rzekł do Mojżesza:
«Oto Ja przyjdę do ciebie w gęstym obłoku, aby lud słyszał,
gdy będę rozmawiał z tobą, i uwierzył tobie na zawsze».
A Mojżesz oznajmił Panu słowa ludu.
Pan powiedział do Mojżesza:
«Idź do ludu i każ im się przygotować na święto dziś i jutro.
Niechaj wypiorą swoje szaty i niech będą gotowi na trzeci dzień,
bo dnia trzeciego zstąpi Pan na oczach całego ludu na górę Synaj.
Oznacz ludowi granice dokoła góry i powiedz mu:
Strzeżcie się wstępować na górę i dotykać jej podnóża, gdyż kto by się dotknął góry,
będzie ukarany śmiercią.
Nie dotknie go ręka, lecz winien być ukamienowany lub przebity strzałą.
Człowiek ani bydlę nie może być zachowane przy życiu.
Gdy zaś zagrzmi trąba, wtedy niech podejdą pod górę».
Wtedy Mojżesz zstąpił z góry i nakazał przygotować się ludowi.
I wyprali swoje szaty. Później powiedział ludowi:
«Bądźcie gotowi za trzy dni i nie zbliżajcie się do kobiet».
Trzeciego dnia rano rozległy się grzmoty z błyskawicami,
a gęsty obłok rozpostarł się nad górą i rozległ się głos potężnej trąby,
tak że cały lud przebywający w obozie drżał ze strachu.
Mojżesz wyprowadził lud z obozu naprzeciw Boga i ustawił u stóp góry.
Góra zaś Synaj była cała spowita dymem, gdyż Pan zstąpił na nią w ogniu i uniósł się dym z niej jakby z pieca,
i cała góra bardzo się trzęsła.
Głos trąby się przeciągał i stawał się coraz donośniejszy.
Mojżesz mówił, a Bóg odpowiadał mu wśród grzmotów.
Pan zstąpił na górę Synaj, na jej szczyt. I wezwał Mojżesza na szczyt góry, a Mojżesz wstąpił.
Pan rzekł do Mojżesza:
«Zstąp na dół i upomnij lud surowo, aby się nie zbliżał do Pana, chcąc Go zobaczyć,
gdyż wielu z nich przypłaciłoby to życiem.
Także kapłani, którzy mogą kiedy indziej zbliżać się do Pana, niech się oczyszczą,
aby ich Pan nie pobił».
Wtedy rzekł Mojżesz do Pana:
«Lud nie będzie śmiał podejść do góry Synaj, gdyż zakazałeś mu tego surowo, mówiąc:
“Oznacz granicę około góry i ogłoś ją jako świętą”».
Potem Pan powiedział do niego:
«Idź, zstąp na dół, a potem przyjdź ty i Aaron z tobą.
Kapłani i lud nie mogą przejść granicy, aby wstąpić do Pana, boby ich ukarał».
Mojżesz zszedł na dół do ludu i to mu oznajmił.
Wtedy mówił Bóg wszystkie te słowa:
«Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli.
Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie!
Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko,
ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią!
Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył,
ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym,
który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych,
którzy Mnie nienawidzą.
Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.
Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy,
gdyż Pan nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy.
Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić.
Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie twe zajęcia.
Dzień zaś siódmy jest szabatem ku czci Pana, Boga twego.
Nie możesz przeto w dniu tym wykonywać żadnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani twoja córka,
ani twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje bydło, ani cudzoziemiec,
który mieszka pośród twych bram.
W sześciu dniach bowiem uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co jest w nich,
w siódmym zaś dniu odpoczął.
Dlatego pobłogosławił Pan dzień szabatu i uznał go za święty.
Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie.
Nie będziesz zabijał.
Nie będziesz cudzołożył.
Nie będziesz kradł.
Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek.
Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego.
Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy,
ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego».
Wtedy cały lud, słysząc grzmoty i błyskawice oraz głos trąby i widząc górę dymiącą,
przeląkł się i drżał, i stał z daleka.
I mówili do Mojżesza:
Mów ty z nami, a my będziemy cię słuchać!
Ale Bóg niech nie przemawia do nas, abyśmy nie pomarli!
Mojżesz rzekł do ludu:
«Nie bójcie się! Bóg przybył po to, aby was doświadczyć i pobudzić do bojaźni przed sobą,
żebyście nie grzeszyli».
Lud stał ciągle z daleka, a Mojżesz zbliżył się do ciemnego obłoku, w którym był Bóg.
Rzekł nadto Pan do Mojżesza:
«Tak powiesz Izraelitom: Wy sami widzieliście, że z nieba do was przemawiałem.
Nie będziecie sporządzać obok Mnie bożków ze srebra ani bożków ze złota nie będziecie sobie czynić.
Uczynisz Mi ołtarz z ziemi i będziesz składał na nim twoje całopalenia,
twoje ofiary biesiadne z twojej trzody i z bydła na każdym miejscu,
gdzie każę ci wspominać moje imię. Przyjdę do ciebie i będę ci błogosławił. (…)
Wyjścia 21-23 prawo przekazane Mojżesz
Wyjścia 24,1-10
I rzekł [Pan] do Mojżesza:
«Wstąp do Pana, ty, Aaron, Nadab, Abihu i siedemdziesięciu ze starszych Izraela i oddajcie pokłon z daleka.
Mojżesz sam zbliży się do Pana, lecz oni się nie zbliżą i lud nie wstąpi z nim».
Wrócił Mojżesz i obwieścił ludowi wszystkie słowa Pana i wszystkie Jego zlecenia.
Wtedy cały lud odpowiedział jednogłośnie:
«Wszystkie słowa, jakie powiedział Pan, wypełnimy».
Spisał więc Mojżesz wszystkie słowa Pana.
Nazajutrz wcześnie rano zbudował ołtarz u stóp góry i postawił dwanaście stel,
stosownie do liczby dwunastu pokoleń Izraela.
Potem polecił młodzieńcom izraelskim złożyć Panu ofiarę całopalną i ofiarę biesiadną z cielców.
Mojżesz zaś wziął połowę krwi i wylał ją do czar,
a drugą połową krwi skropił ołtarz.
Wtedy wziął Księgę Przymierza i czytał ją głośno ludowi. I oświadczyli:
«Wszystko, co powiedział Pan, uczynimy i będziemy posłuszni».
Mojżesz wziął krew i pokropił nią lud, mówiąc:
«Oto krew przymierza, które Pan zawarł z wami na podstawie wszystkich tych słów».
Wstąpił Mojżesz wraz z Aaronem, Nadabem, Abihu i siedemdziesięciu starszymi Izraela.
Ujrzeli Boga Izraela, a pod Jego stopami jakby jakieś dzieło z szafirowych kamieni,
świecących jak samo niebo.
Na wybranych Izraelitów nie podniósł On swej ręki, mogli przeto patrzeć na Boga.
Potem jedli i pili.

2 Samuela 7,8-16
Przemówisz do sługi mojego, Dawida:
To mówi Pan Zastępów:
Zabrałem cię z pastwiska spośród owiec, abyś był władcą nad ludem moim, nad Izraelem.
I byłem z tobą wszędzie, dokąd się udałeś, wytraciłem przed tobą wszystkich twoich nieprzyjaciół.
Dam ci sławę największych ludzi na ziemi.
Wyznaczę miejsce mojemu ludowi, Izraelowi,
i osadzę go tam, i będzie mieszkał na swoim miejscu, a nie poruszy się więcej,
a ludzie nikczemni nie będą go już uciskać jak dawniej.
Od czasu kiedy ustanowiłem sędziów nad ludem moim izraelskim,
obdarzyłem cię pokojem ze wszystkimi wrogami.
Tobie też Pan zapowiedział, że ci zbuduje dom.
Kiedy wypełnią się twoje dni i spoczniesz obok swych przodków,
wtedy wzbudzę po tobie potomka twojego, który wyjdzie z twoich wnętrzności,
i utwierdzę jego królestwo.
On zbuduje dom imieniu memu, a Ja utwierdzę tron jego królestwa na wieki.
Ja będę mu ojcem, a on będzie Mi synem, a jeżeli zawini,
będę go karcił rózgą ludzi i ciosami synów ludzkich.
Lecz nie cofnę od niego mojej życzliwości, jak ją cofnąłem od Saula,
twego poprzednika, którego opuściłem.
Przede Mną dom twój i twoje królestwo będzie trwać na wieki.
Twój tron będzie utwierdzony na wieki».

Jozuego 24,1-27
Jozue zgromadził w Sychem wszystkie pokolenia Izraela.
Wezwał też starszych Izraela, jego książąt, sędziów i zwierzchników, którzy się stawili przed Bogiem.
Jozue przemówił wtedy do całego narodu:
«Tak mówi Pan, Bóg Izraela:
Po drugiej stronie Rzeki mieszkali wasi przodkowie od starodawnych czasów: Terach, ojciec Abrahama i Nachora,
którzy służyli bogom cudzym, lecz Ja wziąłem ojca waszego Abrahama z kraju po drugiej stronie Rzeki
i przeprowadziłem go przez całą ziemię Kanaan i rozmnożyłem róg jego, dając mu Izaaka.
Izaakowi dałem Jakuba i Ezawa, Ezawowi dałem w posiadanie górę Seir, Jakub i jego synowie wyruszyli do Egiptu.
Następnie powołałem Mojżesza i Aarona i ukarałem Egipt tym wszystkim, co sprawiłem pośrodku niego,
a wtedy was wywiodłem. (…)
Przeprawiliście się następnie przez Jordan i przyszliście do Jerycha.
Mieszkańcy Jerycha walczyli z wami, a również Amoryci, Peryzzyci, Kananejczycy, Chetyci, Girgaszyci,
Chiwwici i Jebusyci, lecz wydałem ich w wasze ręce. (…)
Dałem wam ziemię, około której nie trudziliście się, i miasta, których wyście nie budowali, a w nich zamieszkaliście.
Winnice i drzewa oliwne, których nie sadziliście, dają wam dziś pożywienie.
Bójcie się więc Pana i służcie Mu w szczerości i prawdzie!
Usuńcie bóstwa, którym służyli wasi przodkowie po drugiej stronie Rzeki i w Egipcie,
a służcie Panu!
Gdyby jednak wam się nie podobało służyć Panu, rozstrzygnijcie dziś, komu służyć chcecie,
czy bóstwom, którym służyli wasi przodkowie po drugiej stronie Rzeki, czy też bóstwom Amorytów,
w których kraju zamieszkaliście. Ja sam i mój dom służyć chcemy Panu».
Naród wówczas odrzekł tymi słowami:
«Dalekie jest to od nas, abyśmy mieli opuścić Pana, a służyć bóstwom obcym!
Czyż to nie Pan, Bóg nasz, wyprowadził nas i przodków naszych z ziemi egipskiej, z domu niewoli?
Czyż nie On przed oczyma naszymi uczynił wielkie znaki i ochraniał nas przez całą drogę, którą szliśmy,
i wśród wszystkich ludów, pomiędzy którymi przechodziliśmy? (…)
My również chcemy służyć Panu, bo On jest naszym Bogiem».
I rzekł Jozue do ludu:
«Wy nie możecie służyć Panu, bo jest On Bogiem świętym i jest Bogiem zazdrosnym
i nie przebaczy wam występków i grzechów.
Jeśli opuścicie Pana, aby służyć bogom obcym,
ześle na was znów nieszczęścia, a choć przedtem dobrze wam czynił, wtedy sprowadzi zagładę».
Lecz lud odrzekł Jozuemu:
«Nie! My chcemy służyć Panu!»
Jozue odpowiedział ludowi:
«Wy jesteście świadkami przeciw samym sobie, że wybraliście Pana, aby Mu służyć».
I odpowiedzieli:
«Jesteśmy świadkami».
«Usuńcie więc bogów obcych spośród was i zwróćcie serca wasze ku Panu, Bogu Izraela».
I odrzekł lud Jozuemu:
«Panu, Bogu naszemu, chcemy służyć i głosu Jego chcemy słuchać».
Zawarł więc Jozue w tym dniu przymierze z ludem i nadał mu ustawę i nakaz w Sychem.
Jozue zapisał te słowa w księdze Prawa Bożego.
Wziął następnie wielki kamień i wzniósł go tam pod terebintem, który jest w miejscu poświęconym Panu.
Następnie Jozue rzekł do zgromadzonego ludu:
«Patrzcie, oto ten kamień będzie dla was świadkiem, ponieważ on słyszał wszystkie słowa,
które Pan mówił do nas. Będzie on świadkiem przeciw wam, abyście się nie wyparli waszego Boga»

1 Królewska 8,20-21
Wypełnił Pan właśnie to, co obiecał, bo nastałem po moim ojcu, Dawidzie,
i zasiadłem na tronie izraelskim, jak zapowiedział Pan,
oraz zbudowałem dom dla Imienia Pana, Boga Izraela.
A w nim urządziłem miejsce dla Arki, w której jest Przymierze Pana,
zawarte z naszymi przodkami, gdy ich wyprowadził z ziemi egipskiej.
1 Królewska 8,27-30
Czy jednak naprawdę zamieszka Bóg na ziemi?
Przecież niebo i niebiosa najwyższe nie mogą Cię objąć,
a tym mniej ta świątynia, którą zbudowałem.
Zważ więc na modlitwę Twego sługi i jego błaganie, o Panie, Boże mój,
i wysłuchaj to wołanie i tę modlitwę,
w której dziś Twój sługa stara się ubłagać Cię o to,
aby w nocy i w dzień Twoje oczy patrzyły na tę świątynię.
Jest to miejsce, o którym powiedziałeś: “Tam będzie moje Imię” - tak,
aby wysłuchać modlitwę, którą zanosi Twój sługa na tym miejscu.
Dlatego wysłuchaj błaganie Twego sługi i Twego ludu, Izraela,
ilekroć modlić się będzie na tym miejscu.
Ty zaś wysłuchaj w miejscu Twego przebywania - w niebie.
Nie tylko wysłuchaj, ale też i przebacz!
1 Królewska 8,33-34
Kiedy Twój lud spotka klęska od nieprzyjaciela za to, że zgrzeszył przeciw Tobie,
a oni się nawrócą do Ciebie i będą wzywać Twego imienia,
modlić się do Ciebie i błagać w tej świątyni,
wtedy Ty wysłuchaj w niebiosach i przebacz grzech Twego ludu, Izraela,
i przyprowadź ich z powrotem do kraju, który dałeś ich przodkom.
1 Królewska 9,3-5
«Wysłuchałem twoją modlitwę i twoje błaganie, które zanosiłeś przede Mną.
Uświęciłem tę świątynię, którą zbudowałeś dla umieszczenia w niej na wieki mego Imienia.
Po wszystkie dni będą na nią skierowane moje oczy i moje serce.
Ty zaś, jeżeli będziesz postępował wobec Mnie,
jak postępował twój ojciec, Dawid, w szczerości serca i uczciwości
wypełniając wszystko, do czego cię zobowiązałem,
jeżeli będziesz strzegł moich praw i nakazów,
to na wieki utrwalę tron twego królowania nad Izraelem,
jak przyrzekłem niegdyś twemu ojcu, Dawidowi, mówiąc:
“Nie będzie ci odjęty potomek na tronie Izraela”
1 Królewska 8,56-61
«Niech będzie błogosławiony Pan, który dał pokój swemu ludowi, Izraelowi,
według tego wszystkiego, co zapowiedział;
za to, że nie uchybił ani jednemu wypowiedzianemu słowu
z wszelkiej obietnicy pomyślności, danej przez swego sługę Mojżesza.
Niech będzie z nami Pan, nasz Bóg, jak był z naszymi przodkami!
Niech nas nie opuszcza i nie odrzuca nas,
ale nakłoni do siebie nasze serca, abyśmy chodzili Jego drogami,
strzegąc Jego poleceń, praw i nakazów, do których zobowiązał naszych przodków.
Niech te moje słowa, w których błagałem Pana o zmiłowanie,
docierają do Pana, Boga naszego, czy to w dzień, czy to w nocy,
aby wymierzał sprawiedliwość swemu słudze i swemu ludowi, Izraelowi,
według potrzeby każdego dnia.
Niech wszystkie ludy świata dowiedzą się, że jedynie Pan jest Bogiem,
a innego nie ma. Niech więc serce wasze będzie szczere wobec Pana, Boga naszego,
abyście postępowali według Jego praw i przestrzegali Jego nakazów,
jak jest w dniu dzisiejszym».
1 Królewska 8,63-66
Wtedy Salomon złożył ofiarę biesiadną, w której ofiarował ku czci Pana
dwadzieścia dwa tysiące wołów i sto dwadzieścia tysięcy owiec.
Tym samym król i wszyscy Izraelici poświęcili dom Panu.
Wtedy Salomon, a z nim wielkie zgromadzenie całego Izraela (…), obchodził uroczyste święto przed Panem, Bogiem naszym12, przez (…) czternaście dni. Odprawił lud, który błogosławiąc królowi, rozszedł się do swoich namiotów radośnie i z wdzięcznym sercem za te wszystkie dobrodziejstwa, które Pan.
1 Królewska 9,6-9
Ale jeżeli zupełnie odwrócicie się ode Mnie wy i wasi synowie
i nie będziecie przestrzegali moich poleceń i praw, które wam dałem,
oraz zechcecie pójść i służyć obcym bogom i będziecie im oddawać pokłon,
to wytępię Izraela z powierzchni ziemi, którą im dałem,
a świątynię, którą poświęciłem memu Imieniu, odtrącę od mego oblicza (…)
Dlatego że opuścili Jahwe, Boga swego, który wyprowadził ich przodków z ziemi egipskiej,
a upodobali sobie innych bogów oraz im oddawali pokłon i służyli (…)

2 Królewska 23,1-3
Wtedy król polecił przez posłów, by zebrała się koło niego cała starszyzna Judy i Jerozolimy.
I wszedł król do świątyni Pańskiej, a wraz z nim wszyscy ludzie z Judy i wszyscy mieszkańcy Jerozolimy,
kapłani i prorocy oraz cały lud, od najmniejszych aż do największych.
Odczytał głośno całą treść księgi przymierza, znalezionej w świątyni Pańskiej.
Następnie król stanął przy kolumnie i zawarł przymierze przed obliczem Pańskim, że pójdą za Panem,
że będą przestrzegali Jego poleceń, przykazań i praw całym sercem i całą duszą,
że w czyn zamienią słowa tego przymierza, spisane w tejże księdze. I cały lud przystąpił do przymierza.

Jeremiasz 31,31-34
Oto nadchodzą dni - wyrocznia Pana -
kiedy zawrę z domem Izraela
nowe przymierze.
Nie jak przymierze, które zawarłem z ich przodkami,
kiedy ująłem ich za rękę,
by wyprowadzić z ziemi egipskiej.
To moje przymierze złamali,
mimo że byłem ich Władcą - wyrocznia Pana.
Lecz takie będzie przymierze,
jakie zawrę z domem Izraela
po tych dniach - wyrocznia Pana:
Umieszczę swe prawo w głębi ich jestestwa
i wypiszę na ich sercu.
Będę im Bogiem,
oni zaś będą Mi narodem.
I nie będą się musieli wzajemnie pouczać
jeden mówiąc do drugiego:
“Poznajcie Pana!”
Wszyscy bowiem od najmniejszego do największego
poznają Mnie - wyrocznia Pana,
ponieważ odpuszczę im występki,
a o grzechach ich nie będę już wspominał».
Ezechiel 36,26-28
I dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza,
odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała.
Ducha mojego chcę tchnąć w was i sprawić,
byście żyli według mych nakazów i przestrzegali przykazań, i według nich postępowali.
Wtedy będziecie mieszkać w kraju, który dałem waszym przodkom,
i będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem.
Mateusz 26,26-28, Marek 14,22-25, Łukasz 22,19, 1 Koryntian 11,23-26
A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc:
«Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje».
Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc:
«Pijcie z niego wszyscy, bo to jest moja Krew Przymierza,
która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów.
Hebrajczyków 8,6-13
Teraz zaś otrzymał w udziale o tyle wznioślejszą służbę, o ile stał się pośrednikiem lepszego przymierza,
które oparte zostało na lepszych obietnicach.
Gdyby bowiem owo pierwsze było bez nagany, to nie szukano by miejsca na drugie [przymierze].
Albowiem ganiąc ich, zapowiada:
Oto nadchodzą dni, mówi Pan,
a zawrę z domem Izraela
i z domem Judy przymierze nowe.
Nie takie jednak przymierze,
jakie zawarłem z ich ojcami,
w dniu, gdym ich wziął za rękę,
by wyprowadzić ich z ziemi egipskiej.
Ponieważ oni nie wytrwali w moim przymierzu,
przeto i Ja przestałem dbać o nich, mówi Pan.
Takie jest przymierze, które zawrę z domem Izraela
w owych dniach, mówi Pan.
Dam prawo moje w ich myśli,
a na sercach ich wypiszę je,
i będę im Bogiem,
a oni będą Mi ludem.
I nikt nie będzie uczył swojego rodaka
ani nikt swego brata, mówiąc:
Poznaj Pana!
Bo wszyscy Mnie poznają,
od małego aż do wielkiego.
Ponieważ ulituję się nad ich nieprawością
i nie wspomnę więcej na ich grzechy.
Ponieważ zaś mówi o nowym, pierwsze uznał za przestarzałe;
a to, co się przedawnia i starzeje, bliskie jest zniszczenia.
2 Koryntian 3,6
On też sprawił, żeśmy mogli stać się sługami Nowego Przymierza,
przymierza nie litery, lecz Ducha;
litera bowiem zabija, Duch zaś ożywia
Rzymian 7,4-6
Tak i wy, bracia moi, dzięki ciału Chrystusa umarliście dla Prawa,
by złączyć się z innym - z Tym, który powstał z martwych,
byśmy zaczęli przynosić owoc Bogu.
Jak długo bowiem wiedliśmy życie cielesne,
grzeszne namiętności [pobudzane] przez Prawo działały w naszych członkach,
by owoc przynosić śmierci.
Teraz zaś straciło moc nad nami Prawo, gdy umarliśmy temu,
co trzymało nas w jarzmie, tak,
że możemy pełnić służbę w nowym duchu, a nie według przestarzałej litery.
Wyjścia 12,1-14
Pan powiedział do Mojżesza i Aarona w ziemi egipskiej:
«Miesiąc ten będzie dla was początkiem miesięcy, będzie pierwszym miesiącem roku!
Powiedzcie całemu zgromadzeniu Izraela tak: Dziesiątego dnia tego miesiąca
niech się każdy postara o baranka dla rodziny, o baranka dla domu.
Jeśliby zaś rodzina była za mała do spożycia baranka,
to niech się postara o niego razem ze swym sąsiadem,
który mieszka najbliżej jego domu, aby była odpowiednia liczba osób.
Liczyć je zaś będziecie dla spożycia baranka według tego, co każdy może spożyć.
Baranek będzie bez skazy, samiec, jednoroczny; wziąć możecie jagnię albo koźlę.
Będziecie go strzec aż do czternastego dnia tego miesiąca,
a wtedy zabije go całe zgromadzenie Izraela o zmierzchu.
I wezmą krew baranka, i pokropią nią odrzwia i progi domu,
w którym będą go spożywać.
I tej samej nocy spożyją mięso pieczone w ogniu, spożyją je z chlebem niekwaszonym
i gorzkimi ziołami. Nie będziecie spożywać z niego nic surowego ani ugotowanego
w wodzie, lecz upieczone na ogniu, z głową, nogami i wnętrznościami.
Nie może nic pozostać z niego na dzień następny.
Cokolwiek zostanie z niego na następny dzień, w ogniu spalicie.
Tak zaś spożywać go będziecie: Biodra wasze będą przepasane,
sandały na waszych nogach i laska w waszym ręku.
Spożywać będziecie pośpiesznie, gdyż jest to Pascha na cześć Pana.
Tej nocy przejdę przez Egipt,
zabiję wszystko pierworodne w ziemi egipskiej od człowieka aż do bydła
i odbędę sąd nad wszystkimi bogami Egiptu - Ja, Pan.
Krew będzie wam służyła do oznaczenia domów, w których będziecie przebywać.
Gdy ujrzę krew, przejdę obok i nie będzie pośród was plagi niszczycielskiej,
gdy będę karał ziemię egipską.
Dzień ten będzie dla was dniem pamiętnym
i obchodzić go będziecie jako święto dla uczczenia Pana.
Po wszystkie pokolenia - na zawsze w tym dniu świętować będziecie.
1 Koryntian 5,7 Chrystus bowiem został złożony w ofierze jako nasza Pascha.
Jan 1,29
Nazajutrz zobaczył Jezusa, nadchodzącego ku niemu, i rzekł:
«Oto Baranek Boży16, który gładzi grzech świata.
1 Piotra 1,18-19
Wiecie bowiem, że z waszego, odziedziczonego po przodkach,
złego postępowania zostali wykupieni nie czymś przemijającym,
srebrem lub złotem,
ale drogocenną krwią Chrystusa, jako baranka niepokalanego i bez zmazy.
Apokalipsa 5,6-10
I ujrzałem między tronem z czworgiem Zwierząt
a kręgiem Starców
stojącego Baranka jakby zabitego,
a miał siedem rogów i siedmioro oczu,
którymi jest siedem Duchów Boga wysłanych na całą ziemię.
On poszedł,
i z prawicy Zasiadającego na tronie wziął księgę.
A kiedy wziął księgę,
czworo Zwierząt i dwudziestu czterech Starców upadło przed Barankiem,
każdy mając harfę i złote czasze pełne kadzideł,
którymi są modlitwy świętych.
I taką nową pieśń śpiewają:
«Godzien jesteś wziąć księgę i jej pieczęcie otworzyć,
bo zostałeś zabity
i nabyłeś Bogu krwią twoją [ludzi] z każdego pokolenia, języka, ludu i narodu,
i uczyniłeś ich Bogu naszemu królestwem i kapłanami,
a będą królować na ziemi».